- Home
- Pozycjonowanie i SEO
- Treść oraz katalogi na serwisach internetowych
Treść oraz katalogi na serwisach internetowych
- By Super Admin
- Published 04/22/2008
- Pozycjonowanie i SEO
- Unrated
Serwisy o dużej ilości stron mają szanse na wyższe pozycje w indeksie
Google.
Oznacza to, że oferując wiele stron z niepowtarzalną treścią można polepszyć notowania w wynikach wyszukiwarek (SERP). Fakt ten jest znany i wykorzystywany przez przedsiębiorstwa oferujące usługi pozycjonowania witryn internetowych. Często jednak nie jest brane pod uwagę, że treść strony powinna być tworzona dla użytkowników, a nie dla wyszukiwarek (w tym Google). Takie podejście prowadzi do błędnego założenia, że wystarczy zwiększyć ilość stron konkretnej domeny, dodając na przykład katalogi z dowolną, niejednokrotnie zupełnie nieistotną treścią, aby na dłuższy okres czasu wypozycjonować domenę. Przejawia się to między innymi nadużywaniem katalogów typu qlweb lub kopiowaniem znanych z jakościowo dobrej treści serwisów, jak Wikipedia lub Open Directory Project.
Takie metody są bez wątpliwości rozbieżne z wytycznymi Google dla webmasterów. Dowolnie
skopiowane treści, nawet jeżeli dobrej jakości, nie stanowią
większej wartości informacyjnej dla użytkowników. Aby wyróżnić serwis
internetowy, warto poświęcić czas na tworzenie nowej treści, dzięki
czemu można zwiększyć lojalność użytkowników i dostarczyć przydatnych
wyników w wyszukiwarce.
W trosce o użytkowników (i nie tylko) Google konsekwentnie ulepsza algorytmy weryfikujące merytoryczną wartość serwisów internetowych.
Google jest skłonny podejmować działania przeciwko domenom, których webmasterzy usiłują osiągnąć lepsze pozycje w wynikach poprzez dodawanie skopiowanej lub automatycznie wygenerowanej treści, która nie stanowi żadnej wartości dla użytkowników. Przedsiębiorstwa, webmasterzy oraz właściciele domen biorący pod uwagę konsultacje specjalistów SEO, powinni zadbać o to, żeby ich czas nie był wykorzystywany na stosowanie metod nieprzynoszących długoterminowych rezultatów. Przy wyborze doradców oraz firm oferujących pozycjonowanie, ich reputacja jest kluczowym czynnikiem i powinna zostać dokładnie zweryfikowana przed podjęciem ostatecznej decyzji.
Oznacza to, że oferując wiele stron z niepowtarzalną treścią można polepszyć notowania w wynikach wyszukiwarek (SERP). Fakt ten jest znany i wykorzystywany przez przedsiębiorstwa oferujące usługi pozycjonowania witryn internetowych. Często jednak nie jest brane pod uwagę, że treść strony powinna być tworzona dla użytkowników, a nie dla wyszukiwarek (w tym Google). Takie podejście prowadzi do błędnego założenia, że wystarczy zwiększyć ilość stron konkretnej domeny, dodając na przykład katalogi z dowolną, niejednokrotnie zupełnie nieistotną treścią, aby na dłuższy okres czasu wypozycjonować domenę. Przejawia się to między innymi nadużywaniem katalogów typu qlweb lub kopiowaniem znanych z jakościowo dobrej treści serwisów, jak Wikipedia lub Open Directory Project.
Takie metody są bez wątpliwości rozbieżne z wytycznymi Google dla webmasterów. Dowolnie
W trosce o użytkowników (i nie tylko) Google konsekwentnie ulepsza algorytmy weryfikujące merytoryczną wartość serwisów internetowych.
Google jest skłonny podejmować działania przeciwko domenom, których webmasterzy usiłują osiągnąć lepsze pozycje w wynikach poprzez dodawanie skopiowanej lub automatycznie wygenerowanej treści, która nie stanowi żadnej wartości dla użytkowników. Przedsiębiorstwa, webmasterzy oraz właściciele domen biorący pod uwagę konsultacje specjalistów SEO, powinni zadbać o to, żeby ich czas nie był wykorzystywany na stosowanie metod nieprzynoszących długoterminowych rezultatów. Przy wyborze doradców oraz firm oferujących pozycjonowanie, ich reputacja jest kluczowym czynnikiem i powinna zostać dokładnie zweryfikowana przed podjęciem ostatecznej decyzji.
